Tel.690297773 , email: kontakt@stop-seksualizacji.pl

odbieramy telefony w godz.: 12.00-14.00

Netflix Inc poinformował we wtorek, że przemyśli swoje inwestycje w produkcję filmową i telewizyjną w stanie Georgia, jeśli zostanie tam wdrożone nowe prawo broniące życia dzieci poczętych – informuje serwis rp.pl.


Senat stanu Alabama przyjął ustawę ograniczającą prawo do tzw. aborcji. Przepis delegalizuje ten proceder w każdym przypadku z wyjątkiem zagrożenia życia i zdrowia matki. Ustawę przyjęto stosunkiem głosów 25 do 6.
Wcześniej senatorowie odrzucili poprawki dopuszczające zabicie dziecka w przypadku gwałtu i kazirodztwa.

Kolejny stan USA chce poszerzyć barbarzyńskie prawo. Frakcja lewicowa w Illinois przedstawiła projekt, który usunąłby wszelkie zabezpieczenia życia nienarodzonych i zlikwidował klauzulę sumienia dla pracowników służby zdrowia.

Zmiany w ustawie o aborcji w stanie Nowy Jork, pozwalające na zabicie dziecka do 9. miesiąca ciąży, spowodowały zamieszanie zarówno wśród działaczy pro-life jak też u osób popierających aborcję. Począwszy od tego, kto może mieć dostęp do później aborcji. Poniżej obalamy najważniejsze mity i podajemy fakty dotyczące ustawy.  

 

W piątek, 18 stycznia, w Marszu dla Życia ulicami Waszyngtonu przeszły kilkadziesiąt tysięcy osób. Marsz dla Życia jest jedną z największych akcji protestacyjnych w Stanach Zjednoczonych. W tym roku odbył się pod hasłem „Jedyny w swoim rodzaju od pierwszego dnia: pro-life jest pro-naukowe”. Warto zauważyć, że działalność obrońców życia przynosi efekty. W Stanach Zjednoczonych stopniowo wzrasta świadomość świętości ludzkiego życia. Jak pokazały ostatnie badania 75 proc. Amerykanów opowiada się za ograniczeniem dostępu do aborcji. Zapraszamy do relacji na żywo, transmitowanej przez EWTN Polska.

 

czwartek, 11 październik 2018 17:18

Soros znów daje miliony na grupy proaborcyjne

246 milionów dolarów dla stu organizacji Marszu Kobiet – tyle przekazał Soros według najnowszych informacji z Centrum Badań Mediów. Soros wspiera w ten sposób grupy protestujące przeciwko nominacji sędziego Bretta Kavanaugha, kandydata Trumpa, do Sądu Najwyższego.

W zeszłym tygodniu przyleciałem z trzema osobami (z czego jedna jest moją żoną) do Irlandii, by pomagać przy kampanii Save the 8th przez dwa ostatnie tygodnie, zanim 25 maja odbędzie się referendum w którym Irlandczycy zdecydują czy należy utrzymać obowiązującą 8 poprawkę do konstytucji gwarantującą  bezpieczeństwo dzieciom nienarodzonym przed aborcją.  Tym, którzy nie mają pojęcia, co się dzieje w Irlandii postanowiłem wyłożyć sześć rzeczy, które należy wiedzieć o tym, o co toczy się walka:

Rządy i szkoły powinny uczyć dzieci, by miały mniej potomków w celu zmniejszenia zmian klimatycznych.

Tak twierdzi badanie opublikowane w Environmental Research Letters, w którym absolwent uczelni University of British Columbia, Seth Wynes oraz profesor z uczelni szwedzkiej Lund University, Kimberley Nicholas, wyliczają jak określone działania zmniejszają emisję gazów cieplarnianych. Twierdzą, że posiadanie jednego dziecka mniej “jest działaniem mającym duży wpływ”. Wpływem, który przewyższa każde inne w swojej efektywności.

To miał być rutynowy zabieg aborcyjny w drugim trymestrze ciąży. Kobieta miała już osiem aborcji, a ten zabieg miał być dziewiątym z kolei, jak to opisuje były serbski aborter Stojan Adasevic w filmie dokumentalnym ?The First Hour?.

Adasevic, który jest teraz liderem ruchu pro-life w Serbii, przeprowadził ponad 48000 aborcji zanim wątpliwości dotyczące tych zabiegów skłoniły go do zaprzestania działalności - alternatywne źródła twierdzą, że liczba ta była bliższa 60000 zabiegów.

Niekwestionowany ojciec proaborcyjnego, współczesnego ruchu kontroli populacji powiedział "LifeSiteNews", że jest ?zachwycony? kierunkiem w jakim papież Franciszek prowadzi Kościół Katolicki.

?Jestem zachwycony tym, że nowy papież prowadzi Kościół we właściwym kierunku?, napisał w rozmowie prowadzonej przez internet z LifeSiteNews, Dr Paul Ehrlich, autor bestselleru z 1958 roku The Population Bomb.

Niestety dzieje się dokładnie to, czego się obawialiśmy ? pisze Jakub Bartłoszewicz z Fundacji Jeden z Nas. W odpowiedzi na odcięcie przez USA funduszy federalnych dla organizacji zagranicznych promujących i przeprowadzających aborcję (przywrócenie tzw. Mexico City Policy), nie musieliśmy długo czekać, by ktoś w Europie wpadł na pomysł, by Unia Europejska zwiększyła wydatki na ten proceder.

W swoim pierwszym prolife-owskim akcie, prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie przywracające do życia akt prawny ?Mexico City Policy? - zakazujący finansowania z budżetu państwa zagranicznych instytucji proaborcyjnych takich jak Internatonal Planned Parenthood Federation.

Strona 1 z 2